Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
24 posty 165 komentarzy

Hania_Elektorat

Hanna Kowalczyk - Jestem jeszcze na Neonie ze względu na posty pana B. Jeznacha, którego bardzo cenię.

Dwa wątki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Japońskie i polskie szkolnictwo + luźne uwagi.

Pamiętam, jak współczułam japońskim dzieciom, gdy czytałam o tym, że mają zajęcia w szkole we wszystkie soboty, mnóstwo egzaminów, testów, po prostu wyścig szczurów. Tymczasem okazało się to nieaktualne. Dr Takao Ishikawa powiedział, że od kilku lat japońskie dzieci już nie chodzą do szkoły w soboty, złagodzono warunki nauki, wprowadzono lekcje poznawcze w plenerze. Rezultat był nieoczekiwany: tylko nieznacznie obniżyły się wyniki w międzynarodowych badaniach PISA, natomiast absolwenci takich szkół zamiast pracować jak mrówki i wiązać się z firmą zatrudniali się na pół roku w Japonii, po czym następne pół roku cieszyli się życiem plażując i pływając w Indonezji. Powstały obawy co do utrzymania się systemu emerytalnego, więc teraz myśli się o odkręceniu tego procesu. Mam nadzieję, że do poprzedniego systemu już nie wrócą.

Jedna rzecz podkreślona przez dr Takao Ishikawę na plus w szkolnictwie japońskim to wyposażenie pracowni szkolnych. Okazuje się że każda szkoła jest pod opieką przedstawiciela rządu, który sprawdza  wyposażenie szkoły w pomoce dydaktyczne i przy ich zakupie państwo pokrywa połowę wydanych przez szkołę pieniędzy. W związku z tym uczniowie wykonują na lekcjach bardzo dużo doświadczeń i np. dr Takao wykonał syntezę aspiryny już w liceum (u nas dopiero studenci biologii).

Dziura ozonowa, zawsze traktowana jako wyłącznie zło okazuje się mieć drugie oblicze. Rozumowanie jest następujące: obserwacje jednoznacznie potwierdziły wpływ dziury ozonowej na wianie silniejszych wiatrów → większe fale → więcej kryształków soli w powietrzu → jaśniejsze chmury → więcej odbitych promieni słonecznych → osłabienie efektu cieplarnianego :)

Jeszcze jedna ciekawostka: z dokladnością większą niż w przypadku wielu badań naukowych okazało się, że jest ścisla korelacja między liczbą urodzin dzieci i ilością przylatujących bocianow :)

Z naszego podwórka: ciekawe, czy stoi w sprzeczności z zakazem prowadzenia kampanii wyborczej w szkołach fakt, że w pokoju nauczycielskim znalazł się plik kolorowych, wydrukowanych na pięknym papierze ulotek reklamowych Pawła Lecha (11 miejsce PO) i informator polityczno – rodzinny Marka i Haliny Borowskich, 52 strony, rysunki Andrzeja Mleczki, przyszłego senatora (?).

 Wiadomość, która mnie zbulwersowała: podobno wyniki najbliższych egzaminów gimnazjalnych mają nie być podawane w punktach (tak jak teraz, gdy wiadomo, że na 50 pkt do uzyskania na egzaminie gimnazjalnym, część matematyczno - przyrodnicza, średni wynik to 23,63 pkt) - tylko w centylach.

„Centyle - skala pozycyjna wyników uporządkowanych rosnąco; aby ustalić wartości centyli, porządkujemy wyniki od najniższych do najwyższych, dzielimy ich zbiór na 100 równych części, a następnie określamy położenie granic między tymi częściami na skali wyników i oznaczamy je jako centyle C1, C2, C3, C4, C5,.... C99 .Liczba centyli wynosi dziewięćdziesiąt dziewięć. Numer kolejny najbliższego centyla stanowi rangę centylowądanego wyniku testowania, to jest procent wyników niższych od danego. Np. wynik szkoły w 45 centylu oznacza, że 44% szkół uzyskało wynik niższy od tej szkoły”.

I tak, jak pisałam wcześniej wyniki testów będą na pewno wyższe niż tegoroczne, ale podawanie skali centylowej jeszcze skuteczniej  ukryje rzeczywisty stan wiedzy i umiejętności polskich dzieci. :(

 

KOMENTARZE

  • @andrzej61
    Nie rozumiem myśli, którą chciał Pan przekazać.
    Blog rozumiem jako upublicznione myślenie, jeżeli kogoś innego zainteresuje, to fajnie jest podyskutować, a jeżeli nie, to pozostaje się samemu ze swoimi myślami i to jest przeogromny, wspaniały i dla nas bardzo ważny świat.
    Czytałam oczywiście (ponieważ go lubię i cenię) artykuł waldemara m, ale nie komentowałam, gdyż nie mam środków finansowych o których pisał, ani nie znam osób, które takowe by miały.
    Z jednym się z Panem zgadzam - sytuacja dochodzi do takich granic absurdu, że wreszcie musi nastąpić zwrot i mam nadzieję, że zacznie naprawdę liczyć się człowiek i jego potrzeby.
  • @andrzej61
    To jest wyłącznie Pana myślenie z którym absolutnie się nie zgadzam.
    Co za bzdury "Jesteśmy skazani na porażkę jako naród" . Wręcz przeciwnie!
    Jest tu wiele świetnych osób, chociażby redaktor naczelny Ł.Ł. On pisze i działa, ja piszę i działam, Amelka, Nikander zobaczymy co z T. Urbasiem itp itd.
    Są rzeczy w oświacie wymagające naprawy, ale nie jest tak źle. Mamy naprawdę wspaniałą młodzież, myślącą, czującą i życzliwą. Jeżeli ma Pan styczność z nimi, to powinno być dla Pana oczywiste. Właśnie po to, żeby jej potencjał mógł się wyrazić jak najpełniej w życiu jestem na prawybory.net

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej